Skontaktuj się z nami

REKLAMA

WYWIADY

fot: Kasia Mendak

POWIAT ZĄBKOWICKI » Dodaj do:

Łukasz Adamów

2010-06-25 23:14:00

Łukasz jest kierowcą rajdowym. Mimo natłoku spraw, znalazł chwilę na rozmowę. Opowie Wam o sobie i o swoich wrażeniach z ostatniego rajdu, jakim był 40 Lew Kłodzki.

Express- miejski.pl: Od jak dawna trwa Twoja przygoda z rajdami?

Łukasz Adamów: Odkąd sięgam pamięcią, pierwszy kontakt z rajdami - myślę, że to są lata 90, końcówka czasów Mariana Bublewicza.Rajdami zaraził mnie mój Tato, najpierw w roli kibica, później sędziego sportowego i wreszcie przyszedł czas na pierwszy start za kierownicą :)

E-M: Czy od samego początku wiedziałeś, że będziesz kierowcą rajdowym czy zastanawiałeś się nad pilotowaniem?

Łukasz Adamów:  Nigdy nie brałem pod uwagę startów jako pilot, ponieważ myślę, że pilot musi mieć o wiele więcej odwagi niż kierowca, dlatego bardzo podziwiam tych ludzi co siedzą z boku.My kierowcy prowadzimy pojazd, wpływamy na jego zachowanie, a piloci w większym stopniu są zdani na nas i nam poprostu ufają.

E-M: Kto nauczył Cię opisywania trasy?

Łukasz Adamów:  Co do opisu, to nikt mnie nie uczył, wszystkiego uczyłem się sam,  trochę czytając tu i ówdzie, trochę podglądając kolegów bardziej doświadczonych

E-M: Czy dobrze czułeś się za sterami opla Astry? Opel z reguły nie jest kojarzony jako solidna i wytrzymała marka samochodu ( przynajmniej w mojej opinii). Dlaczego więc spisuje się dobrze na torach rajdowych?

Łukasz Adamów: Wybór mojego pierwszego poważniejszego auta padł na Astrę, ponieważ myślę, że jest to w miarę tani, mocny,a zarazem solidny samochód i  dobry do zbierania doświadczeń-może nie najnowocześniejszy.

E-M: Na jakim terenie czujesz się najlepiej? Wiele kierowców obawia się szutrowych rajdów. Czy Ty masz obawy, gdy kończy się asfalt, a zaczyna szuter? Łukasz Adamów: Moje ulubione nawierzchnie to oczywiście luźne, bo na nich najbardziej można pojechać efektownie, czyli ku uciesze kibiców,chociaż nie zawsze z dobrym wynikiem czasowym, :( ale ogólnie nie wybrzydzam w nawierzchniach, najważniejsze żeby jechać jak najwięcej kilometrów bo tylko to się liczy;)

E-M: Na jakich oponach najlepiej Ci się jeździ? Na slikach czy na mediach? (przypomnijmy opony typu slik stosowane są do jazdy po suchym terenie, a medie do mokrych nawierzchni)

Łukasz Adamów: Doświadczeń z oponami nie mam zbyt bogatego,ale miałem okazję przejechać rajd na oponie typu slick,i powiem szczerze jestem pod ogromnym wrażeniem, jak można szybko pojechać w porównaniu z seryjną oponą.Na mediach nie miałem okazji.

E-M: Jaki rajd wspominasz najmilej?

Łukasz Adamów: Rajd Wawelski 2005 - debiut :)

E-M: Czy zamierzasz spróbować swoich sił w Mistrzostwach Polski?

Łukasz Adamów: Chciałbym bardzo, ale czy będzie do tego okazja, to nie wiem, bo jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę:)

Możemy poświadczyć (Redakcja Expressu), że reklama na rajdówce jest bardzo kreatywnym i  przede wszystkim skutecznym zabiegiem reklamowym. Możemy śmiało powiedzieć, że jest to dobra inwestycja :) Pozdrawiamy tym samym obecnych i przyszłych sponsorów :)

E-M: Ostatnio jechałeś 40 kjs lew kłodzki za sterami subaru imprezy. Jak spisuje sie taki "sprzęt"?

Łukasz Adamów:   Niestety nie stać mnie na jazdę w Pucharze, a kocham rajdy,więc kupiłem Imprezę, narazie 2.0 bez turbo i postanowiłem, że trochę pojeżdżę w KJS w klasie GOŚĆ -ciągnie wilka do lasu-chociaż w takim wydaniu:) A na rajdówkę nie narzekam, spisuje się - odpukać - należycie!

E-M: Czego brakowało Ci w tym rajdzie?

Łukasz Adamów: Myślę ,że w imprezie tej rangi naprawdę wszystko było perfekcyjne, i tylko wszystkim organizatorom życzyć takiej organizacji i takich rajdów.

E-M: A co z niego najmilej wspominasz?

Łukasz Adamów: Cały rajd od początku do końca:)

E-M: Czym kierowałeś się w wyborze nowego pilota?

Łukasz Adamów: Jackowi Nowaczewskiemu - mojemu dotychczasowemu pilotowi- powiększyła się rodzinka,więc to jest teraz dla niego najważniejszy rozdział,do rajdów zawsze można wrócić a czasu nie spędzonego z rodziną nie da się cofnąć,więc stwierdziłem, że trzeba poszukać kogoś innego.Osobiście z współpracy z Jackiem byłem bardzo zadowolony-przy okazji gorąco pozdrawiam Jacka i jego rodzinę:) Wybór padł na Pawła Tarapackiego. Bardzo dobrze Pawła znam, jest świetny w tym co robi, jeżeli ja nie mam czasu lub nie mogę czegoś załatwić to on zawsze da radę, profesjonalnie podchodzi do obowiązków pilota, świetnie się dogadujemy, poprostu odpowiedni facet na odpowiednim stanowisku.

E-M: Czy atmosfera na rajdach faktycznie udziela się zawodnikom? Czy faktycznie słowa uznania lub oklaski ze strony kibiców uskrzydlają i motywują do pokazowej jazdy?

Łukasz Adamów: Dla mnie tak :) chociaż w większej mierze działa to na moją niekorzyść (ha ha) bo zamiast jechać technicznie i czysto, to ja "latam bokami" jak tylko się da :) a czas ucieka. Najgorzej jest na koniec. Każdemu boki się podobają na chwilę, ale zawsze na końcu następuje pytanie: które miejsce? i wtedy już tak wesoło nie jest.

E-M: Mimo to ostatnio zajęliście 2 miejsce w klasie! Na zakończenie prosimy o kilka słów dla kibiców z expressu–miejskiego.pl

Łukasz Adamów: Pozdrawiam wszystkich kibiców rajdowych i zapraszam już 4 lipca 2010 na KJS Igliczna w miejscowości Wilkanów-my tam będziemy a Wy??????????

Mouse

  • powrót
    • brak ocen
    • oceń:            

Komentarze + DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

Copyright © 2009-2010 Express-Miejski.pl

Kontakt z nami: kontakt@express-miejski.pl tel. 726 22 10 22 Gadu-Gadu 13833371