POWIAT ZĄBKOWICKI » Ząbkowice Śl.
Herdek, 2010-12-19 20:35:56
Piotr Zieliński jest wychowankiem Orła Ząbkowice Śląskie. Jak sam mówi, w drużynie biało-niebieskich grał od dziecka i często rywalizował z kolegami starszymi od siebie o kilka lat. W 2006 roku jego dobra gra w barwach ząbkowickiej drużyny spowodowała, że zawodnikiem zainteresowało się Zagłębie Lubin. Po ustaleniu formalności Piotrek opuścił swój dotychczasowy klub i stał się zawodnikiem lubińskiej jedenastki.
Ponadto zawodnik był wielokrotnie powoływany do Kadry Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej, gdzie był wyróżniającym się zawodnikiem. Teraz młody gracz „Miedziowych” otrzymuje powołania do reprezentacji Polski do lat 16, zanotował już nawet nieoficjalny debiut w dorosłej drużynie Zagłębia Lubin i przez pewien okres czasu raz w tygodniu trenował pod okiem obecnego szkoleniowca reprezentacji Polski – Franciszka Smudy.
W wywiadzie udzielonym specjalnie dla Express-Miejski Piotrek opowiada o swojej karierze, wspomnieniach z przeszłości, najlepszych momentach w dotychczasowej przygodzie z piłką, planach na przyszłość, a także wielu innych rzeczach. Zapraszamy do lektury!
Express-Miejski: W zespole Zagłębia Lubin występujesz od ponad trzech lat. Jak wygląda szkolenie w młodzieżowych drużynach zespołu, który występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce?
Piotr Zieliński: Szkolenie w Zagłębiu Lubin stoi na bardzo wysokim poziomie ,o czym świadczą wyniki osiągane w ostatnich latach przez drużyny młodzieżowe. Juniorzy starsi są obecnie mistrzami Polski, a juniorzy młodsi na ostatnich mistrzostwach zajęli czwarte miejsce. Zajęcia treningowe są bardzo ciekawe, prowadzone przez doświadczonych trenerów. Raz w tygodniu odbywają się treningi indywidualne dla najzdolniejszej młodzieży, które są prowadzone przez drugiego trenera pierwszego zespołu.
Express-Miejski: Obecnie grasz w juniorach Zagłębia Lubin, jednak podczas gdy trenerem „Miedziowych” był Franciszek Smuda raz w tygodniu trenowałeś z pierwszą drużyną. Jak wyglądają Twoje relacje z zawodnikami z seniorskiej ekipy?
Piotr Zieliński: Od dwóch miesięcy trenuje z zespołem Młodej Ekstraklasy. Dużym przeżyciem było dla mnie trenowanie w tak młodym wieku z tak doświadczonymi zawodnikami jak Piotr Świerczewski czy Ilian Micański. Wiadomo, ze nie są to jeszcze moi koledzy, traktuję ich z wielkim szacunkiem, ponieważ w futbolu osiągnęli bardzo wiele.
Express-Miejski: Kilka miesięcy temu zaliczyłeś nieoficjalny debiut w dorosłej drużynie Pomarańczowych. Wystąpiłeś w dwóch meczach sparingowych z Chojnowianką Chojnów, a w jednym z nich zdobyłeś nawet gola. Jak czułeś się grając u boku starszych kolegów i jak oni przyjęli Cię do swojego grona?
Piotr Zieliński: Wychodząc na boisko byłem troszkę stremowany ale starsi koledzy pomagali mi to przezwyciężyć nie bali się ze mną grać, dlatego trema szybko przeszła.
Express-Miejski: Za niespełna dwa lata odbędzie się Euro 2012. Będziesz miał wtedy 18 lat. Czy wierzysz, że istnieje szansa na to, że zostaniesz powołany do dorosłej kadry?
Piotr Zieliński: Marzeniem każdego zawodnika jest gra na tak wielkim turnieju, ale patrzę realnie. Najpierw musze dobrymi występami w Młodej Ekstraklasie przebić się do kadry pierwszego zespołu, a wtedy moje szanse na powołanie wzrosną.
Express-Miejski: Jakie masz plany na przyszłość? Chciałbyś zmienić otoczenie, wyjechać do zagranicznej szkółki czy na razie nic takiego nie planujesz?
Piotr Zieliński: W tym roku po turnieju „Syrenki” w Warszawie moją osobą zainteresował się Feyenoord Rotterdam. Wstępnie miałem wyjechać do Holandii, ale na przeszkodzie stanęły warunki atmosferyczne. Wyjazd został więc przełożony na początek stycznia, jeżeli prezesi mojego obecnego klubu wyrażą zgodę. Jeżeli w Rotterdamie zaprezentuję się z dobrej strony to niewykluczone, że zmienię klub.
Express-Miejski: Niegdyś byłeś na testach w dwóch zagranicznych zespołach – Bayerze Leverkusen i Heerenveen. Jak wyglądały dni spędzone w tych zespołach? Czy szkolenie w w/w drużynach stoi na wyższym poziomie aniżeli w Polsce?
Piotr Zieliński: W Bayerze Leverkusen zagrałem w dwóch turniejach, w których grały młodzieżowe drużyny czołowych klubów europejskich m.in. Ajax Amsterdam, PSV Eindhoven, Liverpool FC, Portsmouth. Polskie drużyny nie mają okazji do konfrontacji z tak dobrymi zespołami. Sam trening niczym wielkim się nie różnił od tych przeprowadzanych w Polsce, ale stan boisk robił wrażenie.
W Heerenveen odbyłem więcej treningów. Poza tym brałem udział w gierkach wewnętrznych. Duży nacisk trenerzy kładli na technikę indywidualną. Każdy trening prowadzony był przez trzech trenerów, którzy zwracali uwagę na popełniane błędy podczas ćwiczeń i różnego typu gierek.
Express-Miejski: Jak widać na swoim koncie masz wiele sukcesów, zarówno drużynowych jak indywidualnych. W ostatniej edycji Coca-Cola Cup wraz ze swoimi kolegami ze szkoły i z klubu zajęliście drugie miejsce w Polsce, a Ty zostałeś królem strzelców turnieju finałowego. Jak wspominasz ten turniej?
Piotr Zieliński: Bardzo cieszy mnie to, że zdobyłem nagrodę króla strzelców na tak prestiżowym turnieju, ale do pełni szczęścia brakowało wygranej drużynowej. Zwycięstwo mieliśmy na wyciągnięcie ręki, bowiem na 3 minuty przed końcem prowadziliśmy juz 3:1, ale mimo to nie udało nam się odnieść końcowego zwycięstwa.
Express-Miejski: Zapewne wyjazdy nas zgrupowania reprezentacji, a także częste treningi zajmują dużo czasu. Czy ciężko jest pogodzić zajęcia w klubie z nauką?
Piotr Zieliński: Tak, nie jest łatwo, ale mam wyrozumiałych nauczycieli, którzy pozwalają mi zdawać materiał w ustalonym przez nich terminie.
Express-Miejski: Na koniec pozostaje pytanie, czego życzyć młodzieżowemu reprezentantowi Polski w dalszej karierze piłkarskiej?
Piotr Zieliński: Przede wszystkim zdrowia i zagrania w niedalekiej przyszłości w seniorskiej reprezentacji Polski.
Express-Miejski: Dziękuję za rozmowę.
Piotr Zieliński: Dzięki.
Piotrek zgodził się odpowiedzieć także na pytani czytelników, które możecie zadawać w komentarzach. Zapraszamy!
Piotr Zieliński
2010-12-19 20:35:56
Herdek
Piotr Zieliński jest wychowankiem Orła Ząbkowice Śląskie. Jak sam mówi, w drużynie biało-niebieskich grał od dziecka i często rywalizował z kolegami starszymi od siebie o kilka lat. W 2006 roku jego dobra gra w barwach ząbkowickiej drużyny spowodowała, że zawodnikiem zainteresowało się Zagłębie Lubin. Po ustaleniu formalności Piotrek opuścił swój dotychczasowy klub i stał się zawodnikiem lubińskiej jedenastki.
Re: Piotr Zieliński
2010-12-19 20:51:21
gość: ~P.; ) (62.141.203.*)
Piotrek zawsze wyróżniał się spośród zawodników, jest świetnym graczem, ale i świetną osobą pod względem charakteru ; )
fajne, że młodzież wybija się z Ząbkowic!
życzę dalszych sukcesów! ; ))
Re: Piotr Zieliński
2010-12-20 14:40:24
gość: ~Karol (81.168.209.*)
Najważniejszy w piłce jest początek od najmłodszych lat brał ich ojciec i grał z nimi w gałe wszędzie gdzie popadło i teraz są efekty jak widać nie ma i jeszcze długo nie będzie trenera dla tych najmłodszych w naszym klubie;( Jeżeli trening będzie polegał tylko na gierkach,to ci młodzi piłkarze nie wiele się nauczą a nie oszukujmy się ojciec pan B.Zielinski wszystkich swoich synów brał od małego i uczył ich tego co już sam potrafił i jak widać wyniki są
(this post was banned by administrator)
2011-04-18 21:45:04
gość: ~jaaaaa (83.27.150.*)
(this post was banned by administrator)
(this post was banned by administrator)
2011-04-18 21:48:40
gość: ~jaaaa (83.27.150.*)
ostatnio dodany post
(this post was banned by administrator)
REKLAMA
REKLAMA
Copyright © 2009-2012 Express-Miejski.pl
Kontakt z nami: kontakt@express-miejski.pl tel. 726 22 10 22
13833371