Powiat Dzierżoniowski » Bielawa
Herdek, 2011-06-13 23:15:04
Piłkarze Bielawianki Bielawa pokonali w ostatnim meczu sezonu Pumę Pietrzykowice aż 5:0 (1:0) i obok Prochowiczanki Prochowice okazali się najlepszym zespołem IV-ligi dolnośląskiej. Kibice i piłkarze wejście do III-ligi świętowali do późnych godzin wieczornych, ale nic dziwnego, bowiem czy można wyobrazić sobie piękniejszy scenariusz na 65.-lecie klubu aniżeli awans do wyższej klasy rozgrywkowej?
Pierwsza połowa spotkania z walczącą o utrzymanie Pumą Pietrzykowice była wyrównana. Obie jedenastki przez pierwszy kwadrans nie potrafiły narzucić własnego stylu gry, jednak lepsze wrażenie wydawali się sprawiać bielawianie i tak w 16. minucie gry objęli prowadzenie. Wychowanek ząbkowickiego Orła Paweł Zieliński otrzymał futbolówkę w polu karnym pietrzykowickiej jedenastki i zmieścił ją w sieci, wyprowadzając Bielawiankę na jednobramkowe prowadzenie. Po tym trafieniu gospodarze nabrali więcej pewności siebie, zaczęli spokojnie grać piłką i nie spieszyli się z konstruowaniem kolejnych akcji. Puma, nie mająca nic do stracenia, bo tylko remis dawał jej pewne utrzymanie, szukała swoich szans, jednak bezskutecznie. Do przerwy wynik nie uległ więc zmianie i po 45. minutach to gracze z Bielawy byli w III lidze.
W przerwie Karol Ulatowski ostrzegał swoich piłkarzy przed frontalnymi atakami ze strony gości, którzy musieli zaatakować, bo porażka powodowała, że musieli się martwić o ligowy byt i czekać na informację z innych boisk.
Tak jak przypuszczał szkoleniowiec, drugie 45. minut rozpoczęło się od mocnych ataków Pumy, którzy przejęli inicjatywę i szukali wyrównującej bramki. Mieli nawet swoje okazje, jednak dobrze interweniowali defensorzy Bielawianki i golkiper miejscowych – Wojciech Wierzbicki. Gdy wydawało się, że bliżej zdobycia bramki są goście znów dał znać o sobie Paweł Zieliński. Dużą pracę przy golu wykonał Paweł Świerzawski, który poszedł z piłką do końcowej linii i dograł ją na jedenasty metr do Zielińskiego, a ten precyzyjnym uderzeniem zmusił golkipera gości do kapitulacji. 2:0 i na trybunach rozpoczęto powoli świętowanie, chociaż do końca rywalizacji pozostawały jeszcze dwa kwadranse.
Nie mający nic do stracenia gracze Pumy zaatakowali większą ilością graczy, przez co Bielawianka miała w ofensywie większą swobodę. Takiej okazji nie sposób nie wykorzystać i tak po znakomitym rajdzie bohatera Zielińskiego, prowadzenie gospodarzy podwyższył Daniel Chęciński. Ten gol całkowicie rozbił przyjezdnych z Pietrzykowic, a z obrońcami Pumy jeszcze dwukrotnie przed końcowym gwizdkiem zabawił się Paweł Zieliński. Najpierw „Zielu” wykorzystał dobrą kontrę i strzelił swojego trzeciego gola, a następnie dołożył trafienie numer cztery i stał się bohaterem Bielawianki!
Po końcowym gwizdku arbitra radość wśród zawodników, działaczy i kibiców była ogromna. Polały się szampany, a echo głośnych śpiewów słychać w Bielawie jeszcze dzisiaj. To największy sukces „Błękitnych” w ostatnich latach. Nam nie pozostaje nic innego jak życzyć im powodzenia i godnego reprezentowania naszego regionu na III-ligowym froncie!
REKLAMA
REKLAMA
Copyright © 2009-2012 Express-Miejski.pl
Kontakt z nami: kontakt@express-miejski.pl tel. 726 22 10 22
13833371