POWIAT ZĄBKOWICKI » Ząbkowice Śl.
someone. / Express-Miejski.pl, 2011-12-03 18:20:35
W ten weekend swoje mecze rozgrywały tylko zespoły pierwszej ligi w Regionalnej Lidze Halowej Piłki Nożnej. Spotkania drugiej ligi nie odbędą się, bowiem w niedzielę na hali Słoneczna rywalizować będą karatecy w ramach Turnieju Mikołajkowego Karate Kyokushin.
Wyniki:
Precelek już w mocniejszym składzie niż przed tygodniem był stawiany w meczu przeciwko Ziębicom w roli faworyta, jednak po raz kolejny zawiódł. Sam pojedynek był bardzo wyrównany, obie ekipy przejmowały inicjatywę i miały swoje okazje, lecz po 40. minutach powody do zadowolenia mieli ziębiczanie, którzy okazali się o bramkę lepsi. Gracze Precelka mogli czuć po końcowym gwizdku niedosyt, bowiem szanse na wywalczenie chociażby punktu mieli naprawdę spore...
Strzelcy: M. Borowik x2, T. Fudali, R. Fudali - K. Trepka, D. Kijak, R. Ciupik, P. Palmowski, M. Pietrzyk
Nauczyciele nie popełnili błędu z pierwszej kolejki, kiedy po 5. minutach przegrywali już 0:3 i w meczu z Mekekke od pierwszych minut przejęli inicjatywę, której w pierwszej połowie nie oddali. Świadczyć o tym może wynik, który po 20. minutach brzmiał 4:0 teoretycznie dla "gości" tej rywalizacji.
Po zmianie stron kibice zobaczyli znacznie więcej goli, Nauczyciele w ofensywie nadal grali tak jak nas do tego przyzwyczaili, jednak zbyt często zapominali o obronie, co dobrze wykorzystali piłkarze Mekekke, zdobywając pięć goli. Było to jednak za mało na kontrolujących boiskowe wydarzenia mistrzów ubiegłej edycji, którzy w tym sezonie także wyrastają powoli na głównego kandydata do zwycięstwa.
Warto zaznaczyć, że aż pięć goli w tej batalii zdobył Paweł Zieliński, który po dwóch meczach ma już dziewięć trafień na koncie i jest liderem klasyfikacji generalnej. Czyżby kolejny raz nagroda króla strzelców miała trafić w jego ręce? Wydaje się, że jest to bardzo możliwe, jednak na takie spekulacje jest chyba jeszcze za wcześnie...
Strzelcy: G. Podgórny, P. Mielnik - Paweł Zieliński x5, T. Zieliński, A. Kozłowski x3, S. Krocz x2
Srebrnogórzanie znów mieli problem ze skompletowaniem składu, jednak zdołali odnieść zwycięstwo przeciwko PRO KLIMA Agressive. Gospodarze znów zanotowali słabą pierwszą połowę i w drugiej nie zdołali odrobić strat.
Srebrna Góra już w 20. sekundzie meczu objęła prowadzenie po dobrej akcji i błędzie w obronie "gospodarzy" tego pojedynku. Agressive ruszył do odrabiania strat, lecz "goście" dobrze grali w destrukcji i nie pozwalali na wiele rywalom. Oprócz dobrej gry w defensywie srebrnogórzanie wykorzystali swoje okazje i dorzucili kolejne dwa gole, prowadząc po niespełna piętnastu minutach 3:0. Wówczas pierwszą bramkę zdobyli piłkarze PRO KLIMA Agressive i wydawało się, że drużyna złożona głównie z byłych piłkarzy juniorów Orła Ząbkowice Śląskie zacznie odrabiać straty. Nic jednak bardziej mylnego - Srebrna Góra dorzuciła przed przerwą gola numer cztery i z trzema trafieniami zaliczki schodziła na kilkuminutowy odpoczynek.
Po zmianie stron Bartosz Równicki dał zespołowi beniaminka drugiego gola, lecz to wszystko, na co było stać piłkarzy PRO KLIMA Agressive, grających w tym meczu niedokładnie i popełniających proste błędy. Będący w komfortowej sytuacji srebrnogórzanie kontrolowali spotkanie i w drugiej odsłonie zdołali odpowiedzieć jeszcze jednym trafieniem, ustalając wynik pojedynku i zdobywając pierwsze trzy oczka.
Strzelcy: R. Jaszek, B. Równicki - R. Markiel x4, T. Sztaba
Bardzo wyrównane spotkanie zakończyło się dwubramkowym zwycięstwem debiutujących w tej edycji graczy Siedzę na koniu, którzy zdobyli pierwsze punkty w tym sezonie i zamazali plamę po nieudanej inauguracji. Sam pojedynek był bardzo ciekawy, a kibice na brak emocji narzekać nie mogli.
Na początku pojedynku szybko dwie bramki zdobyła ekipa Siedzę na koniu. Najpierw z pod opieki obrońców uwolnił się Krystian Burczak i pewnie pokonał bramkarza, a chwilę później do bramki trafił Piotr Kupiec. W końcówce pierwszej połowy najlepiej w zamieszaniu w polu karnym zachował się Damian Madej i zdobył kontaktowe trafienie dla Sajdersów. Do przerwy 2:1.
Druga połowa także była niesamowicie ciekawa i co ważne, obfitowała w gole. Obie ekipy miały swoje sytuacje, w bramce Siedzę na koniu dwoił się i troił Arkadiusz Sadowski i to jemu gracze tej drużyny mogą w dużej mierze zawdzięczać zwycięstwo. Po zmianie stron pierwsi do siatki trafili piłkarze Siedzę na koniu, a konkretniej uczynił to Dawid Dechnik. Po chwili golem zdołali odpowiedzieć piłkarze Sajdersów, jednak mimo okazji nie zdołali oni doprowadzić do wyrównania, a w samej końcówce stracili jeszcze czwartą bramkę ponownie autorstwa Dechnika. Trzy oczka wędrują więc na konto Siedzę na koniu, a FC Sajdersi po udanej inauguracji tym razem zostają odprawieni z kwitkiem.
Strzelcy: D. Dechnik x2, P. Kupiec, K. Burczak - D. Madej x2
Jak zapowiadaliśmy w piątek, mecz pomiędzy wicemistrzem poprzedniej edycji, czyli Strażą Pożarną, a ekipą TOMY to hit drugiej kolejki. Zawodnicy nie zawiedli, kibice ujrzeli dziesięć bramek, a pojedynek zakończył się dość sprawiedliwym remisem. W obu drużynach można było, co prawda wyczuć odrobinę niedosytu, bowiem jednym i drugim do zwycięstwa zabrakło tylko, albo aż jednego gola...
Początkowo lepsze wrażenie sprawiali piłkarze, którzy w poprzednim sezonie rywalizowali na parkiecie drugiej ligi, jednak jako pierwsi gola zdobyli strażacy i objęli prowadzenie, które utrzymało się po pierwszych 20. minutach. Tomy miały okazję na odrobienie strat jeszcze przed końcową syreną, ale po uderzeniu Łukasza Lisieckiego futbolówka odbiła się od dwóch słupków i wyszła w pole gry.
Po zmianie stron szybko drugą bramkę zdobyli wicemistrzowie poprzedniej edycji i wydawało się, że kontrolują losy spotkania. Wtedy jednak do głosu doszli gracze Tomów i zaczęli odrabiać straty. Spotkanie zrobiło się niesamowicie ciekawe, a wynik do ostatnich minut był sprawą otwartą. Ostatecznie obie drużyny podzieliły się jednak punktami, a Tomy sprawiły swoim kibicom miłą niespodziankę i "urwały" punkty faworyzowanym strażakom.
Strzelcy: K. Czachor, M. Kolasa, P. Wiśniewski x2, M. Zając - K. Cupiał x2, M. Józwiszyn, T. Cieślak x2
REKLAMA
REKLAMA
Copyright © 2009-2012 Express-Miejski.pl
Kontakt z nami: kontakt@express-miejski.pl tel. 726 22 10 22
13833371