Skontaktuj się z nami

SPORT

fot.: Trojan Lądek Zdrój

POWIAT ZĄBKOWICKI » Region

Podsumowania lig: "A" - klasa gr. III - wałbrzyska

someone. / Express-Miejski.pl, 2011-12-23 16:03:41

W III grupie „A” – klasy wałbrzyskiej powiat ząbkowicki ma w końcu więcej niż dwóch przedstawicieli. Do Unii Bardo i Zamka Kamieniec Ząbk. dołączył beniaminek – Wieża Rudnica. Po rundzie jesiennej i dwóch pojedynkach przełożonych „z wiosny” liderem są piłkarze Trojana Lądek Zdrój, którzy zanotowali do tej pory szesnaście zwycięstw i jedną porażkę.

My skupimy się jednak na ekipach z powiatu ząbkowickiego, które w tym sezonie miały odegrać kluczowe role w walce o czołowe pozycje. Unia Bardo i Zamek Kamieniec Ząbkowicki przez wielu kibiców byli wymieniani jako drużyny, które mogą w tym sezonie pokusić się o zwycięstwo w lidze. Obie ekipy zajmują co prawda miejsca w „czubie” klasyfikacji, bowiem bardzianie są na pozycji wicelidera zaś Zamkovia okupuje czwartą lokatę, jednakże strata punktowa do liderującego Trojana jest duża. Trzecim przedstawicielem naszego powiatu jest zajmująca czternastą lokatę Wieża Rudnica.

Na początek przeanalizujmy dotychczasowe wyczyny bardzian prowadzonych przez Bogusława Zielińskiego. Po 17. kolejkach gracze Unii zdołali wywalczyć 38. punktów i zajmują pewną lokatę wicelidera, tracąc do prowadzącej drużyny z Lądka Zdroju dziesięć oczek i mając osiem punktów przewagi nad trzecią Polonią Bystrzyca Kłodzka i czwartym Zamkiem Kamieniec Ząbkowicki. Piłkarze z Barda sezon rozpoczęli niezbyt dobrze – w trzech pierwszych spotkaniach zremisowali bezbramkowo z Pogonią Duszniki Zdrój, wygrali z Łomniczanką Stara Łomnica i nieoczekiwanie przegrali na własnym boisku z Orlętami Krosnowice. Następnie w ekipie bardzian nastąpiła znaczna zmiana jakości i poprawie uległy także wyniki. W kolejnych jedenastu pojedynkach podopieczni Zielińskiego zwyciężyli dziesięć razy i zanotowali remis. W Bardzie zaczęło powoli pachnieć awansem – optymiści wierzyli bowiem w przeskoczenie liderującego Trojana, jednak nic z tych rzeczy…W hicie kolejki Unia poległa w Lądku Zdroju 0:3, następnie doznała katastrofalnej wpadki w Dusznikach Zdroju z tamtejszą Pogonią (gospodarze zwyciężyli 1:0), a sezon zakończyła niesamowicie szczęśliwym zwycięstwem z Łomniczanką Stara Łomnica po golu w doliczonym czasie gry…

Dobra dyspozycja w środkowej fazie sezonu spowodowała, że kibice zapomnieli o słabym początku i wszyscy oczekiwali meczu z Trojanem. Niestety porażka w pojedynku na szczycie i strata punktów z Dusznikami Zdrój spowodowała, że awans od bardzkiej ekipy oddalił się znacznie i nie da się ukryć, że o wywalczenie mistrzostwa ligi będzie niesamowicie ciężko.

Przed sezonem na awans nastawiali się także piłkarze oraz kibice Zamka Kamieniec Ząbkowicki i początek sezonu mieli całkiem niezły, zdobywając w czterech pojedynkach dziewięć oczek. Po trzecim meczu do dymisji podał się jednak Arkadiusz Albrecht, a na jego stanowisko działacze Zamkovii zatrudnili Waldemara Tomasiewicza. Początki byłego trenera Tarnovii na ławce ekipy z Kamieńca Ząbkowickiego nie były zbyt udane. Co prawda w debiucie Waldemar Tomasiewicz pokonał 1:0 Polonię Bystrzyca Kłodzka po golu Krystiana Burczaka, lecz później przyszła fatalna seria pięciu pojedynków bez wygranej i tylko z dwoma remisami. Fatalne wyniki spowodowały, że Zamek znalazł się w dolnej części tabeli. Dzięki dobrej końcówce, w której Zamkovia odniosła pięć zwycięstw w pięciu bataliach i przy korzystnych wynikach w innych potyczkach piłkarze z Kamieńca Ząbkowickiego przesunęli się na czwarte miejsce i mają taką samą liczbę punktów jak zamykający podium ich rywal z Bystrzycy Kłodzkiej, jednak gorszy stosunek bramek. Do lidera Zamek traci aż 18 punktów, natomiast nad piątymi Orlętami Krosnowice ma dwa oczka przewagi.

O awansie w Kamieńcu Ząbkowickim kibice raczej mogą zapomnieć. Niemożliwym jest raczej, że swoją przewagę osiemnastu oczek zgubi Trojan Lądek Zdrój. Ponadto bezpieczną zaliczkę przed meczami rundy wiosennej nad Zamkovią ma Unia Bardo i o dogonienie bardzian graczom Waldemara Tomasiewicza też nie będzie łatwo.

Absolutnym debiutantem w rozgrywkach „A” – klasy jest Wieża Rudnica. Beniaminek dotychczas prezentuje się średnio, jednak nadrzędnym celem tej ekipy jest wywalczenie utrzymania i jak na razie swój cel realizują, zajmując ostatnią pozycję premiowaną pozostaniem w lidze i mają trzy oczka przewagi nad strefą spadkową. Sezon rudniczanie rozpoczęli z wysokiego „C”, pokonując faworyzowany Włókniarz Kudowa Zdrój, zwyciężając 5:4, jednak kolejne mecze dla piłkarzy Remigiusza Markiela i spółki nie były już tak udane. Ostatecznie po siedemnastu meczach Wieża zgromadziła osiemnaście oczek i uplasowała się na czternastej pozycji. Duży wpływ na to miała zapewne końcówka rozgrywek, gdyż z dwunastu możliwych oczek, rudniczanie wywalczyli zaledwie trzy i spadli w klasyfikacji o kilka lokat.

Warto zaznaczyć, że każda drużyna z naszego powiatu ma swojego lidera jeśli chodzi o zdobywanie bramek. W bardzkiej Unii co prawda przewaga pierwszego strzelca Marcina Wacławika (10 goli) nad drugim Maciejem Wnentem (7 goli) nie jest aż tak duża, jednak w ekipie Zamkovii i Wieży te różnice są już dużo większe. W zespole Zamka zdecydowanie najskuteczniejszym graczem jest Krystian Burczak, który ma na swoim koncie 18 goli (średnia ponad jedna bramka na mecz!) i drugiego Mariusza Deryło wyprzedza aż o czternaście trafień. Podobnie sytuacja wygląda w rudnickiej Wieży – na czele znajduje się Remigiusz Markiel (16 trafień), a za jego plecami z pięcioma golami jest Marcin Stachura (5 goli), który przez dłuższy okres czasu leczył kontuzję. Co więcej, zarówno Burczak jak i Markiel znajdują się w czubie w klasyfikacji strzelców ligi – gracz z Kamieńca Ząbkowickiego plasuje się na pozycji wicelidera, zaś atakujący beniaminka jest czwarty.

Sytuacja w górze tabeli została już odpowiednio opisana wcześniej – teraz przyjrzyjmy się temu, co dzieje się w dolnych rejonach klasyfikacji. Obecnie miejsca spadkowe zajmuje Igliczna Wilkanów (9 punktów) i Zamek Trzebieszowice (15 punktów). O ile sytuacja beniaminka z Wilkanowa jest ciężka i o utrzymanie łatwo nie będzie, o tyle piłkarze z Trzebieszowic mogą bez problemu wyjść z pod kreski, bowiem do bezpiecznej strefy tracą tylko trzy oczka. Zapowiada się emocjonująca walka, bowiem różnice w dolnej części tabeli są niewielkie!

Plus ligi:

W zasadzie na plusy zasługują dwie, jak nie trzy ekipy. Zdecydowaliśmy się jednak na Trojan Lądek Zdrój, który w ciągu 17. meczów tylko raz zanotował wpadkę i przegrał w Wojborzu na ciężkim terenie 1:2 z tamtejszym ATS-em. Znakomite wyniki, świetna passa i zdecydowanie najlepsza gra w lidze – podopieczni Edwarda Małka ciężko zapracowali na to wyróżnienie. Ponadto w rundzie jesiennej nieźle grała także Unia Bardo, która po kilku słabszych sezonach znów wraca do walki o historyczny awans do okręgówki i Orlęta Krosnowice, zajmujące piąte miejsce i prezentujące się w tym sezonie bardzo dobrze.

Minus ligi:

Chyba jednak mimo wszystko Włókniarz Kudowa Zdrój. Spadkowicz z okręgówki miał włączyć się o awans do „okręgówki”, a po rundzie jesiennej zajmuje szóste miejsce i o awansie może zapomnieć. Gracze Sławomira Cisakowskiego chyba nie tak wyobrażali sobie grę w „A” – klasie…

Komentarze + DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

POLECANE NA FEJSIKU

 

REKLAMA

Copyright © 2009-2012 Express-Miejski.pl

Kontakt z nami: kontakt@express-miejski.pl tel. 726 22 10 22 GG 13833371