POWIAT ZĄBKOWICKI » Złoty Stok
el polaco, 2010-04-24 00:47:41
Osiem punktów przewagi nad drugą w tabeli Lechią II Dzierżoniów pozwala z wielkim optymizmem zerkać w przyszłość Klubu Sportowego Unia Zloty Stok, który wydaje się być murowanym faworytem rozgrywek „A” klasy gr. II.
Kto jest ojcem sukcesu i jaka atmosfera panuje w złotostockim klubie zapytaliśmy prezesa i jednocześnie zawodnika klubu – Wojciecha Króla.
EM.pl - Osiem punktów przewagi, szeroka i wyrównana kadra, indywidualności oraz charyzmatyczny trener - w Złotym Stoku kibice oraz działacze powinni być pewni awansu do Ligi Okręgowej?
Wojciech Król: Osiem punktów to rzeczywiście sporo, jednak do końca rozgrywek jest jeszcze daleko. Przed nami 13 meczów, z czego aż 7 rozegramy w maju, wiele się może wydarzyć, dlatego nie jesteśmy jeszcze pewni awansu. To prawda, że mamy bardzo korzystną sytuację, na którą składają się wspomniana już przewaga, a także fakt, że ze wszystkimi drużynami z czołówki gramy u siebie. Do każdego meczu musimy podchodzić maksymalnie skoncentrowani, zaś na świętowanie awansu będziemy mogli sobie pozwolić dopiero w czerwcu.
EM.pl - Kogo można nazwać ojcem sukcesów biało-niebieskich?
Wojciech Król: Przysłowie mówi, że sukces ma wielu ojców. Na dobry wynik piłkarzy składa się działalność wielu osób począwszy od działaczy pomagających w zdobywaniu środków finansowych oraz w innych sprawach organizacyjnych, na zawodnikach zaś i trenerze skończywszy.
EM.pl - W przerwie zimowej kadra drużyny prawie w ogóle się nie zmieniła. Jak wyglądały ruchy transferowe?
Wojciech Król: W przerwie zimowej nie jest łatwo pozyskać wartościowych zawodników, nie obowiązuje wszakże prawo Bosmana. Wspólnie z trenerem doszliśmy do wniosku, że kadra, którą dysponujemy, powinna wystarczyć w zdobyciu awansu do ligi okręgowej, mimo, iż z powodu kontuzji odpadli Tomek Świerzawski i Karol Borowiec, a Marek Cichoń został wypożyczony do "Unii" Bardo. Gdyby zaszła taka potrzeba, trener może skorzystać z kilku osób występujących w drużynie rezerwowej. Wzmocnienia planujemy na przerwę letnią, jeśli uda się uzyskać awans.
EM.pl - Klub ze Złotego Stoku to nie tylko piłka nożna. Jakie inne dyscypliny zrzesza Unia w swojej działalności i jakimi sukcesami mogą się poszczycić zawodnicy?
Wojciech Król: W klubie działają cztery sekcje, piłka nożna jest oczywiście sekcją wiodącą - skupia w tej chwili aż 5 drużyn (poza trampkarzami, juniorami i dwoma zespołami seniorów od marca tego roku działa także drużyna "Żaków", zrzeszająca 8 - latków, jej instruktorem jest występujący w "Orle" Ząbkowice Norbert Guła). Oprócz tego funkcjonują sekcje żeglarska (działa na Jeziorze Otmuchowskim), piłki siatkowej oraz szachowa. Ta ostatnia powstała dosłownie dwa tygodnie temu na bazie istniejącego wcześniej Klubu Szachowego "Caissa" i sekcji szachowej przy Centrum Kultury i Promocji. Działalność żeglarzy i siatkarzy to czysta rekreacja, trudno więc mówić o sukcesach. Trudno mówić także o spektakularnych sukcesach szachistów, warto jednak odnotować, że Złoty Stok jest jednym z nielicznych ośrodków szachowych w okręgu wałbrzyskim. W listopadzie ubiegłego roku seniorzy zajęli drugie miejsce w rozgrywkach Szachowej Ligi Ziemi Kłodzkiej (szachowa IV liga), w rozegranej zaś w styczniu tego roku Dolnośląskiej Lidze Juniorów udział wzięły dwie nasze drużyny (z okręgu wałbrzyskiego wystąpiły jeszcze zespoły z Żarowa i Radkowa). Muszę wspomnieć także o działającej w "Unii" w 2009 r. sekcji kolarstwa górskiego (obecnie jest to oddzielny klub "KTM Racing Team" Złoty Stok). Dwoje zawodników : Dorota Silarska i Rafał Alchimowicz zdobyli tytuły Mistrzów Dolnego Śląska w jeździe indywidualnej (mistrzostwa rozegrano w Nowej Rudzie w maju ubiegłego roku).
EM.pl - Ostatnio w klubie odbyły się wybory do zarządu, po raz kolejny został Pan wybrany prezesem - z tego miejsca serdecznie gratulujemy. Jak wygląda Pana idea na prowadzenie klubu, jakie są priorytetowe cele i założenia włodarzy klubu?
Wojciech Król: Dziękuję za gratulacje. Pomysł na prowadzenie klubu jest prosty: trzeba zapewnić wszystkim zawodnikom optymalne warunki do prowadzenia działalności sportowej. Jak widać sekcji i drużyn jest sporo, zarząd czeka więc wiele pracy, wierzę jednak, że sprostamy zadaniom, jakie stoją przed nami. Priorytetem w tym roku jest oczywiście awans seniorów do klasy okręgowej i załatwienie wszystkich spraw z tym związanych (aby uzyskać licencję na grę w okręgówce musimy na przykład dokonać remontu trybuny na stadionie, trzeba wymienić "boksy" dla rezerwowych oraz dokończyć remont klubowego budynku). Ważnym zadaniem jest także przekształcenie naszego stowarzyszenia w organizację pożytku publicznego, by można było pozyskiwać 1 % podatku na naszą działalność.
EM.pl - Życzę zatem zrealizowania wszystkich zakładanych celów i wielu sukcesów Unii Złoty Stok! Dziękuję za rozmowę.
Wojciech Król: Dziękuję. Pozdrawiam całą redakcję serwisu Expressu Miejskiego.
REKLAMA
REKLAMA
Copyright © 2009-2012 Express-Miejski.pl
Kontakt z nami: kontakt@express-miejski.pl tel. 726 22 10 22
13833371