Skontaktuj się z nami

WYWIADY

fot: Mouse

POWIAT ZĄBKOWICKI » Polska

Michał Bębenek

2010-04-28 12:21:10

Mimo, że podczas tegorocznego rajdu Elmot w strefie serwisowej bracia Michał i Grzegorz Bębenkowie byli cały czas oblegani przez tłum reporterów i przede wszystkim fanów, udało nam się zdobyć dla ich kibiców, a jednocześnie czytelników Expressu-Miejskiego ich autografy.

Chłopaki znaleźli też dla nas chwilkę czasu na króciutką rozmowę z dala od zgiełku.

E-M: Od Jak dawna jeździcie razem z bratem w Rajdach Samochodowych?

Michał: W Mistrzostwach Polski Jeździmy już 13 sezon

E-M: Czy jest ktoś, kto pchnął Was w świat rajdów? Pokazał, że jest to coś, w czym akurat Wy bylibyście dobrzy? Czy może sami zainteresowaliście się tym sportem?

Michał: W sumie to sami zainteresowaliśmy się rajdami. To bardzo niebezpieczny i emocjonujący sport. Trzeba wykazać się naprawdę mocnymi nerwami i oczywiście umiejętnościami. Uznaliśmy, że to coś fajnego i strasznie chcieliśmy spróbować. Okazało się, że stało się to nieodzowną częścią naszego życia. Ale jeśli chodzi o osobę, którą obdarzamy wielkim szacunkiem i która w dużej mierze przyczyniła się do tego, że pokochaliśmy ten sport jest Janusz Kulig. Kupiliśmy od niego samochód, którym po raz pierwszy wystartowaliśmy w rajdach. Było to w 1997 roku. A autem był Opel Kadett.

E-M: Elmot 2010 jest rajdem, w którym po raz pierwszy startujecie za sterami nowego samochodu. Czym kierowaliście się przy wyborze nowego sprzętu?

Michał: Po 9 latach spędzonych w Mitsubishi Lancerze podjęliśmy się zmiany auta na citroena CR 2R Max. Głównie kierowaliśmy się przy wyborze auta wzglęgami ekonomicznymi. Chcieliśmy wrócić do w pełni profesjonalnego sprzętu z sekwencyjną skrzynią biegów i wydajnym układem hamulcowym.

E-M : Jaki jest Wasz najbardziej wartościowy sukces?

Michał: No największym naszym sukcesem jest wygrana w  najbardziej prestiżowym rajdzie w Polsce. Mianowicie chodzi o eliminacje Mistrzostw Europy w 2008 roku. Wygraliśmy w 2009r w grupie N podczas Rajdu Polski rundy WRC.

E-M:  Jest jakiś rajd, który szczególnie utkwił Ci w pamięci?

Michał: Elmot oczywiście :) Mieliśmy dość zabawną przygodę, choć wtedy nikomu nie było do śmiechu .. Podczas testowego przewróciliśmy się na dach, a jechaliśmy nowiutkim autem..

E-M: Dzięki śliczne za poświęcony czas i do zobaczenia na kolejnym rajdzie.

Michał: Mam nadzieję. Również dziękuję i pozdrawiam

 

Bębenek & Bębenek

Mouse

Komentarze + DODAJ KOMENTARZ

REKLAMA



Copyright © 2009-2011 Express-Miejski.pl

Kontakt z nami: kontakt@express-miejski.pl tel. 693 004 022 GG 13833371